Siema, 14.06.2013 r. w piątek był koncert Kamila Bednarka. Może nie jestem jakąś jego meeega fanką, ale byłam i było zaje***biście.
Koncert zaczął sie o 21.30 a skończył o 23.00, był za krótki ..
Byłam z Alą, taką tam jedną xD
Kamil był cudowny, gdy wyszedł na scene wszyscy zaczeli krzyczeć ( oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa :p ), skakać a niektóre dziewczyny płakały.
Spotkałyśmy mase znajomych :)
Sorry za jakość zdjęć, ale mam taki badziewny aparat w telefonie -_-

Koncert zaczął sie o 21.30 a skończył o 23.00, był za krótki ..
Byłam z Alą, taką tam jedną xD
Kamil był cudowny, gdy wyszedł na scene wszyscy zaczeli krzyczeć ( oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa :p ), skakać a niektóre dziewczyny płakały.
Spotkałyśmy mase znajomych :)
Sorry za jakość zdjęć, ale mam taki badziewny aparat w telefonie -_-

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz